Ratunku! Mam katar!

W okresie jesiennym i wiosennym zakażenia górnych dróg oddechowych są częstą przyczyną chorób. Najczęstsze postaci tych infekcji to katar, kaszel i ból gardła. Niejednokrotnie przyczyną kaszlu nie jest zapalenie oskrzeli czy płuc, ale spływająca po tylnej ścianie gardła wydzielina z nosa. Dolegliwościom tym towarzyszy podwyższona ciepłota ciała i ogólne złe samopoczucie.

Katar, czyli ostry nieżyt nosa objawia się obecnością zwiększonej ilości wydzieliny, często początkowo wodnistej, a następnie gęstej. Poza tym występuje obrzęk błony śluzowej, co dodatkowo upośledza drożność nosa. Na skutek zmian zapalnych zmniejsza się również aktywność układu śluzowo-rzęskowego, utrudniając ewakuację wydzieliny. Przyczyną tych objawów w blisko 98% przypadków są zakażenia wirusowe. Poza wirusami grypy, w naszym środowisku jest wiele innych wirusów powodujących zakażenia. Zakażenie bakteryjne jest następstwem wirusowego zakażenia górnych dróg oddechowych i występuje jedynie w 0,5 – 2% przypadków.
Należy pamiętać, że ani wysokość gorączki, ani rodzaj wydzieliny z nosa nie upoważnia do różnicowania pomiędzy zakażeniem wirusowym a bakteryjnym. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami europejskimi objawy wskazujące na rhinosinusit (zapalenie jamy nosowej i zatok) trwające krócej niż 10 dni określa się jako przeziębnie lub ostre wirusowe zapalenie jam nosowych i zatok przynosowych.” mówi dr Maria Kapuśniak – pediatra i specjalista chorób zakaźnych. U około 75% chorych objawy infekcji wirusowej ustępują w ciągu 7-10 dni. Jeśli objawy zakażenia górnych dróg oddechowych utrzymują się dłużej niż 10 dni lub jeśli przed upływem tego czasu stan zdrowia pogorszy się, albo wystąpią nowe objawy należy rozważać zakażenie bakteryjne. W takim przypadku należy niezwłocznie iść do lekarza, który zdecyduje o ewentualnym podaniu antybiotyku lub leczeniu w warunkach szpitalnych.
W przypadku zakażeń wirusowych nie należy włączać antybiotyków. Żaden antybiotyk nie działa na wirusy, a powodując zachwianie równowagi fizjologicznej flory bakteryjnej człowieka, może spowodować powikłania groźne dla zdrowia i życia. Nigdy nie należy przyjmować antybiotyku bez konsultacji z lekarzem, nawet jeśli któryś z antybiotyków stosowany był u nas z dobrym skutkiem. Zakażenia wirusowe leczy się objawowo.
Najwłaściwszym postępowaniem w przypadku infekcji wirusowych jest pozostanie w domu. Powoduje to ograniczenie wysiłku fizycznego, co sprzyja zdrowieniu, eliminuje nas jako źródło zakażenia dla innych oraz chroni organizm, zajęty walką z infekcją przed zarażaniem się innymi drobnoustrojami od kaszlących i kichających w tym okresie ludzi.” radzi Maria Kapuśniak. Wskazane jest przyjmowanie preparatów przeciwgorączkowych (np. zawierających paracetamol lub ibuprofen). Bardzo ważne jest również picie dużej ilości płynów, najlepiej o temperaturze pokojowej, a w czasie gorączki – chłodnych. Pamiętajmy, że osoby gorączkujące należy schładzać, a nie ogrzewać. Dlatego jeśli chory gorączkuje – przykrywamy go cienkim kocem, poimy chłodnymi napojami, stosujemy kąpiele ochładzające. Gorączkę czasami poprzedzają dreszcze, które powodują przykre uczucie zimna. W takim przypadku należy podać lek przeciwgorączkowy i na krótko go okryć. Pomieszczenia, w których przebywają osoby chore powinny być często wietrzone i nie przegrzewane. Wskazane są preparaty zawierające witaminę C i rutynę. Według dr Marii Kapuśniak w przypadku upośledzenia drożności nosa najwłaściwsze są inhalacje z roztworu soli fizjologicznej. Stosowane w postaci inhalacji lub w aerozolu hipertoniczne preparaty zawierające sól morską powodują zmniejszenie obrzęku błony śluzowej nosa i rozrzedzenie zalegającej wydzieliny. Dostępne na rynku są też preparaty zawierające olejki eteryczne (wyciągi z mięty, eukaliptusa czy tymianku). Preparaty te wspomagają udrażnianie dróg oddechowych. Należy jednak pamiętać, że wszystkie te preparaty u chorych z alergią, astmą oskrzelową, obturacyjnym zapaleniem oskrzeli lub przewlekłą obturacyjną chorobą płuc mogą wywołać duszność i dlatego mogą być stosowane wyłącznie po konsultacji z lekarzem.
Masz_katarW przypadku wirusowych zakażeń górnych dróg oddechowych nie należy również, bez konsultacji z lekarzem, stosować kropli czy aerozoli do nosa działających obkurczająco na błonę śluzową nosa (np. ksylometazol, oksymetazol itp.). Są skuteczne w terapii, ale nadużywane mogą powodować uszkodzenia błony śluzowej nosa, co może skutkować chorobami przewlekłymi. Są to preparaty niezbędne w wielu sytuacjach klinicznych, ale powinny być stosowane pod nadzorem lekarza.
Na rynku są dostępne coraz nowocześniejsze preparaty, które nie zawierają uzależniających wazokonstryktorów, a jednocześnie mają w składzie wiele naturalnych składników wspierających działanie roztworu soli morskiej, na przykład Aspecton. Dzięki nim łatwiej jest rozrzedzić katar i złagodzić podrażnienia, a tym samym poprawić nasz komfort w czasie przeziębienia.
Pamiętajmy – katar leczony i nieleczony trwa tyle samo. Możemy jedynie złagodzić jego objawy i postępować tak, aby uniknąć przykrych powikłań.

powrót

Ratunku! Mam katar!

Krewel_katar

W okresie jesiennym i wiosennym zakażenia górnych dróg oddechowych są częstą przyczyną chorób. Najczęstsze postaci tych infekcji to katar, kaszel i ból gardła. Niejednokrotnie przyczyną kaszlu nie jest zapalenie oskrzeli czy płuc, ale spływająca po tylnej ścianie gardła wydzielina z nosa. Dolegliwościom tym towarzyszy podwyższona ciepłota ciała i ogólne złe samopoczucie.

Katar, czyli ostry nieżyt nosa objawia się obecnością zwiększonej ilości wydzieliny, często początkowo wodnistej, a następnie gęstej. Poza tym występuje obrzęk błony śluzowej, co dodatkowo upośledza drożność nosa. Na skutek zmian zapalnych zmniejsza się również aktywność układu śluzowo-rzęskowego, utrudniając ewakuację wydzieliny. Przyczyną tych objawów w blisko 98% przypadków są zakażenia wirusowe. Poza wirusami grypy, w naszym środowisku jest wiele innych wirusów powodujących zakażenia. Zakażenie bakteryjne jest następstwem wirusowego zakażenia górnych dróg oddechowych i występuje jedynie w 0,5 – 2% przypadków.
Należy pamiętać, że ani wysokość gorączki, ani rodzaj wydzieliny z nosa nie upoważnia do różnicowania pomiędzy zakażeniem wirusowym a bakteryjnym. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami europejskimi objawy wskazujące na rhinosinusit (zapalenie jamy nosowej i zatok) trwające krócej niż 10 dni określa się jako przeziębnie lub ostre wirusowe zapalenie jam nosowych i zatok przynosowych.” mówi dr Maria Kapuśniak – pediatra i specjalista chorób zakaźnych. U około 75% chorych objawy infekcji wirusowej ustępują w ciągu 7-10 dni. Jeśli objawy zakażenia górnych dróg oddechowych utrzymują się dłużej niż 10 dni lub jeśli przed upływem tego czasu stan zdrowia pogorszy się, albo wystąpią nowe objawy należy rozważać zakażenie bakteryjne. W takim przypadku należy niezwłocznie iść do lekarza, który zdecyduje o ewentualnym podaniu antybiotyku lub leczeniu w warunkach szpitalnych.
W przypadku zakażeń wirusowych nie należy włączać antybiotyków. Żaden antybiotyk nie działa na wirusy, a powodując zachwianie równowagi fizjologicznej flory bakteryjnej człowieka, może spowodować powikłania groźne dla zdrowia i życia. Nigdy nie należy przyjmować antybiotyku bez konsultacji z lekarzem, nawet jeśli któryś z antybiotyków stosowany był u nas z dobrym skutkiem. Zakażenia wirusowe leczy się objawowo.
Najwłaściwszym postępowaniem w przypadku infekcji wirusowych jest pozostanie w domu. Powoduje to ograniczenie wysiłku fizycznego, co sprzyja zdrowieniu, eliminuje nas jako źródło zakażenia dla innych oraz chroni organizm, zajęty walką z infekcją przed zarażaniem się innymi drobnoustrojami od kaszlących i kichających w tym okresie ludzi.” radzi Maria Kapuśniak. Wskazane jest przyjmowanie preparatów przeciwgorączkowych (np. zawierających paracetamol lub ibuprofen). Bardzo ważne jest również picie dużej ilości płynów, najlepiej o temperaturze pokojowej, a w czasie gorączki – chłodnych. Pamiętajmy, że osoby gorączkujące należy schładzać, a nie ogrzewać. Dlatego jeśli chory gorączkuje – przykrywamy go cienkim kocem, poimy chłodnymi napojami, stosujemy kąpiele ochładzające. Gorączkę czasami poprzedzają dreszcze, które powodują przykre uczucie zimna. W takim przypadku należy podać lek przeciwgorączkowy i na krótko go okryć. Pomieszczenia, w których przebywają osoby chore powinny być często wietrzone i nie przegrzewane. Wskazane są preparaty zawierające witaminę C i rutynę. Według dr Marii Kapuśniak w przypadku upośledzenia drożności nosa najwłaściwsze są inhalacje z roztworu soli fizjologicznej. Stosowane w postaci inhalacji lub w aerozolu hipertoniczne preparaty zawierające sól morską powodują zmniejszenie obrzęku błony śluzowej nosa i rozrzedzenie zalegającej wydzieliny. Dostępne na rynku są też preparaty zawierające olejki eteryczne (wyciągi z mięty, eukaliptusa czy tymianku). Preparaty te wspomagają udrażnianie dróg oddechowych. Należy jednak pamiętać, że wszystkie te preparaty u chorych z alergią, astmą oskrzelową, obturacyjnym zapaleniem oskrzeli lub przewlekłą obturacyjną chorobą płuc mogą wywołać duszność i dlatego mogą być stosowane wyłącznie po konsultacji z lekarzem.
Masz_katarW przypadku wirusowych zakażeń górnych dróg oddechowych nie należy również, bez konsultacji z lekarzem, stosować kropli czy aerozoli do nosa działających obkurczająco na błonę śluzową nosa (np. ksylometazol, oksymetazol itp.). Są skuteczne w terapii, ale nadużywane mogą powodować uszkodzenia błony śluzowej nosa, co może skutkować chorobami przewlekłymi. Są to preparaty niezbędne w wielu sytuacjach klinicznych, ale powinny być stosowane pod nadzorem lekarza.
Na rynku są dostępne coraz nowocześniejsze preparaty, które nie zawierają uzależniających wazokonstryktorów, a jednocześnie mają w składzie wiele naturalnych składników wspierających działanie roztworu soli morskiej, na przykład Aspecton. Dzięki nim łatwiej jest rozrzedzić katar i złagodzić podrażnienia, a tym samym poprawić nasz komfort w czasie przeziębienia.
Pamiętajmy – katar leczony i nieleczony trwa tyle samo. Możemy jedynie złagodzić jego objawy i postępować tak, aby uniknąć przykrych powikłań.

powrót
x